Za pomocą jej ruchów, maestro wskazuje tempo, dynamikę i metrum utworu.
Najczęściej zrobiona jest z drewna, bambusa lub z włókna szklanego, albo tworzyw sztucznych, o długości 25-50 centymetrów.
Przedmiot ten używany jest dopiero od początku XIX wieku. Wcześniej orkiestrę i chór kontrolowano poprzez uderzenia drewnianą laską o podłogę, lub zwiniętymi partyturami. To stąd właśnie wywodzi się nazwa: od włoskiego słowa battuta (uderzanie).
Do zmiany sposobu dyrygowania doprowadziła podobno tragiczna historia z XVII wieku, kiedy to nadworny kompozytor Ludwika XIV, podczas koncertu uderzył się ostrą końcówką laski w stopę, a w powstałe skaleczenie wdała się gangrena. Choroba spowodowała śmierć Jeana-Baptiste'a Lully'ego i zmobilizowała dyrygentów do opracowania współcześnie znanej batuty.
Około roku 1820, niemiecki kompozytor, dyrygent i skrzypek Ludwik Spohr prawdopodobnie użył batuty w jej współczesnej formie po raz pierwszy - wzbudziło to wówczas sensację i zgorszenie, że śmiał czymś takim wygrażać orkiestrze.
