Zanim pojawiła się folia spożywcza, do pakowania żywności używano najczęściej nawoskowanego papieru, co na krótki czas było całkiem niezłą metodą, ale już na długi czas się nie sprawdzała - papier nie przylegał szczelnie do jedzenia, przepuszczał powietrze i... nie zawsze ładne zapachy.
W roku 1947 firma Reynolds Metals of America wypuściła na rynek cieniutkie arkusze folii aluminiowej - była bardziej wytrzymała od papieru woskowego i wydawało się, że nic lepszego już się nie uda wynaleźć...
Prototyp folii spożywczej powstał troszkę przez przypadek. Pewnego dnia, student który dorabiał sobie przy myciu szklanych naczyń w Dow Chemical Laboratory z USA natknął się na fiolkę, w której osad w żaden sposób nie chciał się usunąć. Nie pomagało ani mydło, ani skrobanie.
Zainteresował tym chemików, którym udało się odtworzyć tą substancję - oleistą i cuchnącą, ale mającą właściwości przeciwkorozyjne. Nadano jej nazwę Saran i zaczęto ją używać w lotnictwie do zabezpieczenia samolotów przed wilgocią, tlenem i substancjami chemicznymi, które mogły by uszkodzić poszycie samolotu.
Po II wojnie światowej chemicy z koncernu Dow Chemical udoskonalili saran - odbarwili tworzywo sztuczne, i (co ważniejsze) wyeliminowali przykry zapach.
W roku 1953 saran został dopuszczony na rynek jako materiał do pakowania żywności - zaczęto z niego produkować folię, która nie przepuszczała powietrza i szczelnie przylegała do żywności.
